sobota, 18 czerwca 2016

Najlepsze książki tej wiosny!

 Nadszedł taki czas w roku, kiedy w głowach większości, pojawia się mająca okazję się niebawem spełnić obietnica, długo wyczekiwanego odpoczynku. Jak przypuszczam w Waszych umysłach często jest to równoznaczne nie tylko z wylegiwaniem się na słońcu, kąpielami w jeziorach,  morzach, bądź wycieczkami w najdalsze zakątki Ziemi, jednak również z książkami! Tonami książek, które będziecie mogli w końcu przeczytać! Dlaczego właśnie teraz, wkraczając w nową porę roku, w nowe wyzwania, nowe możliwości chciałabym przedstawić Wam te najlepiej przez ostatnie miesiące wykorzystane -  książki tej wiosny, tym samym wprowadzając na bloga nową serię postów. Mam nadzieję, że niektóre z nich zwrócą Waszą uwagę i tak jak mi skradną kilka popołudni!

Piękna i bestia od nowa!

 O tej pozycji pisałam już niejednokrotnie. 
Pani Maas po raz kolejny udowodniła jak niesamowitą autorką jest. Jak łatwo, zważywszy na częstotliwość wydawania kolejnych książek, przychodzi jej tworzenie kolejnych zapadających w pamięć światów i bohaterów. Książka ma niezwykły klimat, który utrzymuje się przez całą powieść. Jest on niepowtarzalny i charakterystyczny dla tej właśnie autorki. Czuje się wiszącą w powietrzu magię, namiętność, strach, baśniowość oraz mrok. Wszystko to splecione jest akcją, która nie znika, przewijając się przez większą partię książki. Uwielbiam to wprowadzenie do najnowszej serii Sarah J. Maas. Nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z jej bohaterami. Zdecydowanie najlepsza książka fantasy tej wiosny, jak nie całego roku.

Prawda o Ameryce i...

 Prawda jest taka, że czytałam tę książkę ponad dwa tygodnie. Nie było to jednak spowodowane jej złym poziomem. O nie! Nie znajdowałaby się wtedy w tym zestawieniu. To jest jednak jedna z tyh pozycji, którym trzeba poświęcić trochę więcej czasu.
To nie powieść, którą czyta się jednym tchem. To  szalenie złożona powieść wielowątkowa z wielkowymiarowymi postaciami i wspaniałym zarysem metaforycznym Ameryki. Jestem zachwycona tą książką, pracą na jej napisanie poświęconą, licznymi, barwnymi bohaterami, drugim, nie do końca oczywistym tłem, odzwierciedleniem kraju w wielu jego płaszczyznach.  Świetna. Warta przeczytania. Na długo zapada w pamięć i zmusza do myślenia, mimo z pozoru błahej historii walki i podróży.

Papierowe piękno...

 Piękno istnieje w wielu postaciach. Nie musi być wcale czymś do słuchania, czymś do podziwiania, bądź fotografowania. Może to być zlepek liter, słów, zdań oddających emocje, których światło dzienne nie miało ujrzeć. Książka ta kryje w sobie 124 skrajnie różne historie, które działy się na przestrzeni wieków. Listy spisywane przez najróżniejszych ludzi, z najróżniejszych powodów. Niektóre wywołują wzruszenie, inne kontemplacje, jeszcze inne bawią błyskotliwym humorem. To przepiękna podróż przez wieki i ludzkie umysły oraz serca.
To przede wszystkim zwyczajnie nadzwyczajne listy, które zasługują na to by poznane zostały przez szersze grono odbiorców.

Estetyzm, portret 

i upadek moralny.

 Dzieło Oscara Wilde'a to przede
wszystkim ponadczasowy hołd piękna
oraz ważna życiowa lekcja, mówiąca o
tym, że zło zawsze zostawia ślad.
Niezwykła, niepokojąca, perfekcyjnie
napisana z masą cytatów, które znają
wszyscy. Książka, którą powinien znać
każdy. Jestem oczarowana tą pozycją.
Na długo po jej zakończeniu przewijała
się ona przez moje myśli. Zmusiła wręcz
do zagłębienia tematów w niej zawartych, poznania historii jej autora. O sile młodości, piękna, zła i zepsucia. O ludziach, i o tym jakby wpływ mogą mieć na nasze życie. O powolnym zatraceniu, upadku i o tym jak ciężko jest ponownie wstać

Przejmująca podróż przez naznaczone przez czasy pokolenia.

 Wspaniała saga rodzinna, której bohaterki stawiają czoła okrucieństwu niemieckiej rzeczywistości w czasach przed i w trakcie panowania Hitlera. Spowiedź matek, córek, uczestników wojny. Wzruszająca powieść o sile miłości i wpływie czasów na życie człowieka. Przepięknie napisana, z niezwykle poprowadzonym tłem historycznym. Zakochałam się od pierwszej strony. Niemiecka autorka w niesamowity sposób prowadzi nas przez kolejne lata, niekiedy wrzucając swych bohaterów w sam środek wydarzeń historycznych. Jak sama przyznaje wiele postaci (niemieckich popleczników Hitlera) zaczerpnęła z rzeczywistości. Polecam wszystkim wielbicielom rodzinnych sag, której członkowie prowadzą nas przez historię.

A Wy jakie książki moglibyście dodać do takiej listy? :)

11 komentarzy:

  1. Bardzo zainteresowały mnie dwie pozycje - "Miłość w czasach zagłady" oraz "Dwór cierni i róż". Obie wydają się rewelacyjne i w przyszłości mam zamiar po nie sięgnąć :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tylko "Dwór cierni i róż" i uwielbiam :D
    "Portret Doriana Graya" od dawna chcę przeczytać, ale jakoś nie mogę się za nią zagrać, zawsze odkładam ją na później.
    Podobnie sytuacja wygląda z Gaimanem - nie przeczytałam żadnej jego książki, ale chyba w pierwszej kolejności sięgnę po "Księgę cmentarną", a dopiero później po "Amerykańskich bogów" :)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszyscy chwalą "Dwór cierni i róż", więc chyba czas ją zdobyć. "Portretu Doriana Graya" jeszcze nie czytałam, ale widziałam ekranizację i mam mega ochotę na książkę
    ściskam :*
    Latające książki

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar w nagrodę kupić sobie mnóstwo książek, a co! Na pewno wśród nich znajdzie się "Dwór cierni i róż" oraz "Królowa cieni", czyli zapowiada się miesiąc pod szyldem Maas i nie mogłabym być bardziej szczęśliwa z tego powodu <3 Obiecałam sobie, że na wakacjach zacznę czytać więcej klasyki i "Portret Doriana Graya" jest jednym z tegorocznych pewniaków.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwór cierni i różn mnei chyba ominął, słabo... Będę nadrabiać, bo wydaje się superanckie

    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam "Dwór cierni i róż" i tak samo jak ty jestem nią zachwycona. Cudowna historia, od której nie mogłam się oderwać. W planach mam przeczytanie "Portretu Doriana Graya". Dużo pozytywnych opinii słyszę o tej lekturze, więc czemu by się nie skusić? :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/06/krolowa-cieni.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Z przedstawionych pozycji chętnie poznam ów klasyk, jakim jest "Portret Doriana Graya".

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam żadnej z tej książek, ale jestem ich bardzo ciekawa. Zwłaszcza "Dworu cierni i róż".
    Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zainteresowała mnie Miłość w czasach zagłady, mam w planach również Dwór Cierni i Róż oraz Amerykańskich Bogów. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dwór cierni i róż oraz Portret Doriana Graya to moje must read :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Dwór cierni i róż" przeczytany (koooooooocham <3) Pozostałe zamierzam jak najszybciej przeczytać ;)

    Pozdrawiam
    Kasia z bloga KsiążkoholizmPostępujący

    OdpowiedzUsuń

Dzień dobry (czy też dobry wieczór) drogi książkoholiku!
Każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz to dla mnie ogromna dawka motywacji. Chętnie poczytam o Twoich przemyśleniach względem omawianej pozycji, postu, odpowiem na nurtujące Cię pytania, postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy, by Ci pomóc!
Koniecznie pozostaw również link do swojej działalności internetowej.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia