Mroczniejszy odcień magii - V. E. Schwab

7/31/2016 10 Comments A+ a-

 Fantastyka, w kontekście gatunku literackiego, ma jedną, zasadniczą wadę - jest bardzo schematyczna, rzadko kiedy autorowi udaje się uniknąć utartych ścieżek; pójść zadziwiającymi dla czytelnika drogami. Wiele historii oraz wątków jest po prostu powtarzanych, przez co bardzo do siebie fabularnie podobnych, co zadziwiające zważywszy na fakt, że książki z tego gatunku powinny być przekraczaniem granic wyobraźni, tworzeniem nowych światów oraz zasad nimi rządzących. 

Tajemna historia - Donna Tartt

7/21/2016 8 Comments A+ a-

Oto pięć powodów, przez które trzeba przeczytać Tajemną historię.

 Po pierwsze, pomimo tego, że lekturę tej książki mam za sobą już od paru tygodni, to za każdym razem spoglądając w stronę biblioteczki, widząc ją stojącą pośród innych myślę o wydarzeniach w niej zawartych, jej niesamowitości oraz szoku jak na mnie wywarła. Gdzieś z tyłu głowy nadal mam jej bohaterów, jej fabułę, jej piękny język. Zwyczajnie mam na jej punkcie obsesję. Gdybyście widzieli mnie w pierwszym tygodniu po zakończeniu lektury „Tajemnej historii” ujrzelibyście rozczochraną, młodą dziewczynę z nieobecnym spojrzeniem, która sporą część swojego czasu poświęcała powracaniu do ulubionych fragmentów, przyglądaniu się im z innej perspektywy, szukaniu filmików, grafik powiązanych z dziełem Donny Tartt, szukaniem muzyki idealnie oddającej klimat powieści. Po trzech tygodniach od zakończenia lektury trochę się zmieniło.
Jestem mniej rozczochrana.

Ponad wszystko - Nicola Yoon

7/17/2016 9 Comments A+ a-

 Są takie książki, których nie do końca szczęśliwa historia, mimo wszystko wprawia czytelnika w specyficzny nastrój - pełen nadziei oraz mimowolnie pojawiających się uśmiechów. Dzieło Nicoli Yoon może nie jest arcydziełem, lecz jest tak skonstruowane; pełne emocji oraz w swej prostocie, wręcz zachwycające, że wprawia w drżenie struny, zazwyczaj w człowieku, podczas lektury nieruchome. Pobudza nadzieję, która śpiewanym głosem Maddie Whittier, bohaterki książki pani Yoon mówi nam, życie jest pełne możliwości, tylko trzeba po nie sięgnąć, mimo ograniczeń, które nas pozornie zniewalają.

Królowa Cieni - Sarah J. Maas

7/12/2016 7 Comments A+ a-



 Niejednokrotnie, na tym blogu mogliście już usłyszeć o Sarah J. Maas oraz jej przepełnionych magią, romansem oraz fantastyką książkach. Ta kobieta, to swoiste ucieleśnienie autora, który ma rzadko spotykany talent do posługiwania się słowem, kreacji bohaterów oraz tworzenia światów, które prześladują czytelnika nawet po odłożeniu lektury jego książki. Cealena Sardothien powraca po raz czwarty, natomiast Sarah J. Maas oczarowuje nas, podczas jej lektury niczym przy pierwszym spotkaniu.

Podsumowanie czytelnicze czerwca!

7/08/2016 7 Comments A+ a-



 Jakże błogim uczuciem była (będąc szczerym - nadal jest) świadomość, jaka roztoczyła się nade mną wraz z momentem odebrania świadectwa szkolnego, dnia dwudziestego czwartego, miesiąca szóstego; od tamtej chwili już nic nie stało na drodze między mną oraz stosem zalegających na mych półkach książek. W ostatecznym rozrachunku w samym czerwcu przeczytałam pięć książek, z czego trzy na pięć zyskało ode mnie noty najwyższe z możliwych. Przede mną, jak i wieloma innymi osobami rozciąga się wizja dwóch, spędzonych między stronami książek miesięcy. Nim jednak to nadejdzie, należałoby podsumować pozycje, przeczytane, pokochana bądź znienawidzone w czerwcu. A jest o czym mówić!

Oblubienice wojny - Helen Bryan

7/06/2016 3 Comments A+ a-


 W kontekście wojny, kobiety od stuleci pozostają w wielu tekstach kultury zdominowane przez walczącą płeć przeciwną, natomiast ich rola ogranicza się do biernego oczekiwania na powrót swojego mężczyzny; męża, brata, ojca, czy też przyjaciela. W takich momentach jak ten często zastanawiam się nad ciążącymi ówcześnie, na ich barkach zadaniami. Kobiety przeciwstawiały się niebezpieczeństwom jako sanitariuszki na froncie, członkinie ruchów oporu oraz stawiały czoła trudom życia w okresie wojennym jako (nad)zwyczajne matki, starające się zapewnić byt swoim pozbawionym męskiej ręki dzieciom. To ciche bohaterki tamtych czasów, o których mało kto dziś pamięta. Helen Bryan jednak poświęca im niemal wszystkie z ponad czterystu stron jakie zawiera jej powieść.

Droga do domu - Yaa Gyasi

7/02/2016 4 Comments A+ a-

 Yaa Gyasi podczas podróży do Afryki, pragnąć poznać losy swych przodków, oprócz informacji znalazła również natchnienie, które skłoniło ją do napisania swojej debiutanckiej powieści. Jej akcja rozciąga się na niemal trzy wieki, natomiast narracja na siedem pokoleń bohaterów, którzy prowadzą nas przez mroczne, dla czarnoskórych czasy niewolnictwa, kolonizacji oraz prób udowodnienia ludzkości, że kolor skóry nie ma znaczenia.