Historia pszczół - Maja Lunde

6/23/2016 6 Comments A+ a-

 Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, z tego jak fundamentalną rolę w funkcjonowaniu życia na Ziemi mają pszczoły - te małe, często kojarzone negatywnie owady. Wielu również nie wie, że na świecie tych istot jest coraz mniej. Dla ludzi zarówno żyjących teraz jak i w późniejszych latach, może wiązać się to z bardzo poważnymi konsekwencjami. Od 2003 roku masowe ginięcie pszczół  stało się coraz częściej rejestrowanym zjawiskiem. Trzy lata później zyskało ono nazwę - Colony Collapse Disorder. Od tego czasu sytuacja się nie poprawia, pszczoły w dalszym ciągu, z nie do końca znanego dotąd powodu znikają z uli, pozostawiając nielicznych, niezdolnych do samotnego przeżycia przedstawicieli swojego gatunku. Wizję przeszłości bez pszczół, w części swej powieści przedstawia nam Maja Lunde. Pozostaje mieć nadzieję, że te spowodowane masowym wymieraniem pszczół, wyobrażenia nie znajdą nigdy odniesienia w rzeczywistości.

Najlepsze książki tej wiosny!

6/18/2016 11 Comments A+ a-

 Nadszedł taki czas w roku, kiedy w głowach większości, pojawia się mająca okazję się niebawem spełnić obietnica, długo wyczekiwanego odpoczynku. Jak przypuszczam w Waszych umysłach często jest to równoznaczne nie tylko z wylegiwaniem się na słońcu, kąpielami w jeziorach,  morzach, bądź wycieczkami w najdalsze zakątki Ziemi, jednak również z książkami! Tonami książek, które będziecie mogli w końcu przeczytać! Dlaczego właśnie teraz, wkraczając w nową porę roku, w nowe wyzwania, nowe możliwości chciałabym przedstawić Wam te najlepiej przez ostatnie miesiące wykorzystane -  książki tej wiosny, tym samym wprowadzając na bloga nową serię postów. Mam nadzieję, że niektóre z nich zwrócą Waszą uwagę i tak jak mi skradną kilka popołudni!

Purgatorium - Eva Pohler (część I)

6/13/2016 7 Comments A+ a-

  Po kim jak po kim, lecz po wykładowcy literatury, który pisze własną książkę oczekuje się naprawdę wiele. Jest to wynikiem nachodzącej człowieka pewności, iż osoba mająca na co dzień styczność ze słowem pisanym, powinna w najgorszym razie, swym dziełem umilić czytelnikowi dzień, bądź kilka. Jak się jednak okazuje osoba mająca w pracy, jak i w życiu prywatnym styczność z książkami, niekoniecznie obdarzona jest umiejętnością posługiwania się słowem. Może nie być w stanie porwać czytelnika, stworzyć barwnych bohaterów, interesującą akcję - po prostu dobrą historię. Eva Pohler nie podołała zadaniu, stworzyła pozycję, która równie dobrze mogłaby być tworem, wciąż piszącej do szuflady nastolatki.

Podsumowanie maja oraz plany czytelnicze na czerwiec!

6/05/2016 11 Comments A+ a-

Serdecznie zapraszam Was do podsumowania piątego miesiąca bieżącego roku oraz planów na szósty. Postanowiłam, rozszerzyć serię, którą od paru miesięcy prowadzę na Instagramie. Są bowiem pozycje, których w natłoku zajęć nie jestem w stanie zrecenzować, jednak szkoda by było gdybyście nie usłyszeli na ich temat choć kilku słów krytyki, zachwytu czy też umiarkowanej euforii.