niedziela, 31 stycznia 2016

ŚCIEŻKI PÓŁNOCY - RICHARD FLANAGAN

  Książka ta zrobiła nie lada wrażenie, na zagranicznych czytelnikach. Nie bez powodu, w 2014 została również laureatem nagrody, o nazwie przytoczonej w grafice powyżej.

Wielka powieść.
                                                  Zniewalająco piękna powieść.
„Zostaje w pamięci na zawsze.”

  Spośród wielu rekomendacji znajdujących się zarówno na okładce, jak i w środku powieści, wybrałam jedynie trzy. Nie przypadkowo tak minimalistyczne. Wiecie dlaczego? 
Ponieważ najprostsze zdania oraz określenia są niekiedy tymi najtrafniejszymi.

Szczęśliwy człowiek nie ma przeszłości, a nieszczęśliwy nie ma nic poza nią.”

„Ścieżki północy” to wielowątkowa powieść, opowiadająca o historii pewnego chirurga - Dorrigo Evansa, którego życie na przestrzeni lat prezentuje nam autor. W czasie II wojny światowej, wraz z towarzyszącymi mu australijskimi żołnierzami zostaje osadzony jako jeniec, w japońskim obozie pracy. Tak jak pozostali współwięźniowie, wykorzystywany jest do budowy tzw. „Kolei Śmierci” w Birmie. Głód, liczne choroby, nadludzki wysiłek, tortury, obłęd - te elementy towarzyszą mu każdego dnia. Mimo upływu lat, ciąży na nim jednak coś jeszcze - wspomnienie Amy; żony swojego wuja. Kobiety, która zmieniła jego życie i niczym piętno odznaczyła się w jego umyśle.. oraz sercu. 

 Mamy do czynienia z książką, która odbiega nieco tematyką, od tych dotychczas wydawanych; opowiadających o okrucieństwie II wojnie światowej. Myśląc o tym okresie, pierwszy kraj jaki przychodzi nam do głowy, to Niemcy. Często nie zdajemy sobie sprawy, iż wojna ta nie dotyczyła jedynie kontynentu europejskiego, jednego agresora, lecz sięgała o wiele głębiej. Japonia, dzięki przyzwoleniu pozostałych krajów wchodzących w skład tzw. „paktu trzech”, zaczęła wprowadzać na Dalekim Wschodzie swój własny ład, obiecując brak ingerencji w działania wojenne w Europie. Na tej właśnie części świata, skupił się Richard Flanagan, przybliżając światu wydarzenia, które w kontekście II wojny światowej rzadko są wspominane. 

„Dobra książka, doszedł do wniosku, sprawia, że chce się ją przeczytać jeszcze raz. A książka wielka każe człowiekowi jeszcze raz przeczytać swoją duszę.”

 Autor niezwykle sumiennie podszedł do pisania tej książki, gdyż pracował nad nią... dwanaście lat! Jednak takie rzeczy, podczas lektury się odczuwa. Zapełnione szczegółami, opowieściami więźniów oraz przedstawieniami realiów wojennych opisy powieści są na tyle wiarygodne, iż czytelnik ma wrażenie, iż czyta wspomnienie osoby biorącej udział, w tych niekiedy okrutnych wydarzeniach. Wciąga się mimowolnie w historię. Niekiedy ze strachem, obrzydzeniem, czy też złością czyta o życiu codziennym jeńców w japońskim obozie. Ileż wiedzy zostało włożonej w tę książkę? Nie tylko historycznej, lecz również na temat medycyny, czy choćby literatury.. Nie jestem w stanie wyjść z podziwu.

 W czasie lektury poznajemy, nie tylko głównego bohaterka, lecz również te postacie, które napotkał na swojej drodze Dorrigo - jego współwięźniów, Japończyków, czy też samą Amy. Dzięki temu zabiegowi poznajemy nie tylko myśli odmiennych stron, lecz również ich życia, rządzące nimi zasady, uczucia, historie, różne spojrzenia na miłość, śmierć, stratę, dobro i zło. Okazuje się, że  niekiedy jesteśmy tylko jednostkami rządzonymi i budowanymi przez otaczająca nas środowisko oraz osoby w nim żyjące. Są jednak prawdy, do których można dojść samemu. Które pobieramy dzięki naszemu doświadczeniu. Te przez innych nam wpajane, nie zawsze są tymi prawidłowymi. 

Albowiem odwaga, ocalenie, miłość - to wszystko nie żyło tylko w jednym żołnierzu, lecz w nich wszystkich, a kiedy umierało, umierał każdy z nich; dlatego zaczęli wierzyć, że opuścić jednego ze swoich towarzyszy to tak, jak gdyby opuścić samego siebie.

 Nie wiem czy książce, o takiej tematyce można przypisać słowo - piękna. To pytanie prześladuje mnie od dawna. Znajdują się w niej elementy, aż proszące się o użycie tego słowa. Jak styl pisania, kreacja bohaterów, czy życiowe prawdy przewijające się przez karty powieści. Jednak historia, z powodu tematyki, licznych okrucieństw nie jest piękna. Wywołuje złość, niekiedy obrzydzenie. 
Czy więc można nazwać ją piękną?
Pójdę więc na kompromis.
Ta książka zniewala zarówno swoim pięknem, jak i ukazanym w niej bestialstwem, którego doświadczali jeńcy japońskich obozów pracy. Wiem, że przez oba te aspekty książka pozostanie ze mną na długo. Wiem, że nie jest to pozycja dla każdego. Nie dla osób młodych i zdecydowanie, bez względy na wiek nieprzygotowanych na ciężar tej historii. Bo, po jej lekturze będziesz już wiedział. To, czy coś to w Tobie zmieni, zależy tylko od Ciebie. 
  
 Jak wspomniałam, w opisie książki, pozycja ta posiada wiele wątków. Każdy z nich jest niezwykle przemyślany i równie istotny. Dzięki temu możemy ujrzeć różne strony danego problemu, różne rodzaje miłości, wojny oraz... śmierci. Odkrywamy również jak wielki wpływ na nasze życie mają niektórzy ludzie. Bohaterowie książki Flanagana mają swoje historie. Każdy z nich. Są dzięki nim bardziej przez czytelnika rozumiani, również bardziej w jego oczach żywi.

„Życie polega na tym, żeby dobrze postawić następny krok.”

 Każda strona „Ścieżek północy” jest kolejnym krokiem w życie Dorrigo Evansa, z którego nie ma już powrotu. Bierzemy na barki, opowiadaną przez autora historię i żyjemy z jej ciężarem. Wczuwamy się, zniecierpliwieni czekamy na rozwój wątków, choć wiemy, że wiele z nich nie zakończy się dobrze.  Historia Evansa to nie jedynie opowieść o okrucieństwach wojny, lecz o ludziach, skomplikowanych relacjach między nimi, życiu, miłości i jak, podpowiada okładka - „...o prawdzie, do której dochodzi się z wiekiem”.

 To niesamowita historia, z rodzaju tych, które wywołują nawał emocji i pozostają w człowieku na długo. Ta książka to możliwość przekazania prawdy, na którą zdecydował się autor. Brawa dla niego. Ludzie powinni znać wymiar tragedii jaki spotykał ludzi również na innym kontynencie niż europejski. Trzeba pamiętać o nich wszystkich.
Jeśli czujesz się gotów, sięgnij po nią. To będzie niezapomniane przeżycie.

★★★★★★★★★★★

8 komentarzy:

  1. Pisał 12 lat? No nieźle. Słyszałam o tej książce, ale okres II WŚ nie jest moim ulubionym jeśli chodzi o umiejscowienie akcji, chociaż skoro nie dzieje się to w Niemczech... będę miała tą książkę na uwadze :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie powiem, zaintrygowałaś mnie ;) Lubię tego typu książki; wielowątkowe, szczegółowe, chociaż nierzadko mnie nudzą. Mam nadzieję, że i ta taka nie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie takie nie nudzą :) Często wolę książki z rozbudowanymi opisami i powolnej akcji, od tych napakowanych akcją.

      Usuń
  3. Co do tematyki, o której mówisz, że jest pomijana - zgodzę się i nie zgodzę. W Polsce zdecydowanie tak, ponieważ faktycznie Polacy czytając książki historyczne skupiają się głównie na konflikcie z Niemcami, nie szukają, nie przychodzi im nawet do głowy jakiś taki odległy konflikt. A to ta sama wojna. Bo w innych krajach popularność zyskują właśnie takie pozycje, koncentrujące się na zaognieniu konfliktu w Azji.
    Ale właśnie dlatego chciałabym ją przeczytać - lubię literaturę wojenną, a chciałabym oderwać się trochę od historii, które już dobrze znam i wprowadzić coś nowego. A Twoja ocena nie pozostawia mi już wyboru ;)

    Zapraszam do mnie,
    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oej! Cóż za wysoka ocena. Udało C się mnie zaciekawić, nie pozostaje mi nic innego, jak udaę się do księgarni i zakupić książkę. Mam nadzieje, że i ja się nie zawiodę!
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi całkiem ciekawie i myślę, że po nią sięgnę :)

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. W 100% mnie do niej namówiłaś, już zapisuję na moja listę must read! :)

    OdpowiedzUsuń

Dzień dobry (czy też dobry wieczór) drogi książkoholiku!
Każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz to dla mnie ogromna dawka motywacji. Chętnie poczytam o Twoich przemyśleniach względem omawianej pozycji, postu, odpowiem na nurtujące Cię pytania, postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy, by Ci pomóc!
Koniecznie pozostaw również link do swojej działalności internetowej.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia