MOJA KSIĄŻKOWA JESIEŃ!

9/19/2015 15 Comments A+ a-


 Moja książkowa jesień to nic innego jak piętrzące się niczym liście na ziemi, stosy, czekających na przeczytanie serii oraz powieści jednotomowych. Jak na złość właśnie w jesiennych miesiącach przybywa ich najwięcej, podczas gdy ja ginę pod jeszcze jednym, nieco mniej przyjemnym stosem; podręczników szkolnych i wiszących nade mną złowrogo terminów kolejnych zaliczeń. Zawsze jednak podczas tej pory roku miejsce pomiędzy mną, kocem, podręcznikiem od biologii oraz herbatą znajdą trzy, wyjątkowe dla mnie pozycje. Wszystkie zostały przeze mnie przeczytane gdy liście zaczynały, bądź już kończyły spadać z coraz bardziej pozbawionych ich drzew. Jesteście ciekawi tych książek? Zachęcam do dalszego czytania tego posta! Kto wie? Może zagrzeją ciepłe miejsce również u Waszego boku?


–...miłość to gra, w której nie można wygrać. 
– Ale tylko ona się liczy.” 

Pragniecie zapierającej dech w piersiach historii? Głębokiej wędrówki po ludzkiej psychice i realiach I wojny światowej? Kumulujących się w Waszych wnętrzach uczuć, tych, których ujście zajmuje tak wiele czasu? Szoku i niedowierzania na długo po skończonej lekturze?
Mogę Wam to wszystko obiecać, a nawet więcej.
Ta książka Was zniszczy, obiecuję.
Dlaczego, więc to ona towarzyszy mi w każdą jesień? Ponieważ być może zważywszy na porę roku przyciągana jestem przez smutne historie? Jest jednak jeszcze jedno wytłumaczenie. Zawinięta szczelnie w koc, uzbrojona w gorącą herbatę zawsze mam odwagę zmierzyć się z tą historią ponownie. Ta pora roku jest odbiciem uczuć jakie towarzyszą podczas czytania tej lektury. Ją się kocha i nienawidzi jednocześnie.
Spóźnione wyznania - John Boyne (autor Chłopca w pasiastej piżamie)
„Wolę poruszać się po omacku, żeby lepiej docenić mrok.”

Kiedy chodzi się do szkoły, czy też pracy i z roku na rok jest się coraz starszym marzy się, przynajmniej w moim przypadku, o powrocie do dzieciństwa. Ponownego uczucia błogości, nieświadomości szkód tego świata, powtórnego życia wyobraźnią i wiarą w magię... Co do tego ostatniego. Pamiętacie jak ktoś starszy powiedział Wam, że magia nie istnieje? Nie wierzcie mu! Dajcie mu książkę Erin Morgenstern i poproście o zadanie pytania ponownie.
Jesień, a szczególnie wrzesień to idealny moment na to by przypomnieć sobie o magii i znów poczuć się jak dziecko. Cyrk nocy - Erin Morgenstern zapewni Wam to, tak jak zrobił to w moim przypadku.
(…) bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze.

Nie byłabym sobą gdybym w swej książkowej jesieni nie wspomniała o fantastyce. Po smutku i magii nadszedł czas na przeniesienie się do innego świata. Swoją przygodę z Cassandrą Clare rozpoczęłam właśnie na jesień. Miło było zapomnieć o życiowych problemach i razem z Clary, Jacem, Izzy oraz jej bratem polować na demony i stawiać czoło coraz to nowszym zagrożeniom oraz problemom. Dlatego też moim małym rytuałem stało się czytanie (czy raczej przypominanie) przynajmniej jednej książki Cassie podczas trwania tej pory roku. Ja staram się zawsze odnaleźć choćby chwilę w szaleństwie dnia codziennego i przysiąść czytając o wspaniałych przygodach Nocnych Łowców.  Miasto kości - Cassandry Clare” to najczęściej lądująca w moich dłoniach część. Dobrze jest czasem wrócić do początku.

Kochani!
Post ten powstał w ramach akcji #jesienzfeeria :) Świetnie się bawiłam przy jego tworzeniu!
(https://www.facebook.com/events/793976914056087/) - Pod tym linkiem odnajdziecie samo wydarzenie, natomiast klikając w link poniżej przeniesieni zostaniecie na fanpage wydawnictwa Feeria Young, którego polubienie serdecznie Wam polecam! Koniecznie dołączcie też do wydarzenia.

Fanpage wydawnictwa FEERIA YOUNG

A jak wygląda Wasza książkowa jesień? :) 

Jestem przeciętną nastolatką o nieprzeciętnej wyobraźni i biblioteczce. Uwielbiam wyzwania, godziny spędzone na czytaniu, poznawaniu nowych światów, zakochiwaniu się od nowa i od nowa w bohaterach danego utworu. Wręcz żyje i oddycham słowami.

15 komentarze

Write komentarze
A.
AUTHOR
19 września 2015 14:47 delete

Cieszę się, że dzisiaj znowu robię sobie rundkę po blogach i trafiam na kolejne ciekawe strony! :) Stąd, dodaję się do obserwujących, by móc czytać więcej Twoich wpisów. Co do samej akcji, też biorę w niej udział, widzę, że jest wielu chętnych, stąd nie robię sobie wielkich nadziei, bo każdy ma wspaniałe te swoje "top 3". :) Natomiast akurat Twojej trójki do tej pory nie znałam, ale pierwsza z tych książek mnie zaintrygowała.
Pozdrawiam
A.

http://chaosmysli.blogspot.com - będzie mi miło, jeśli zajrzysz.

Reply
avatar
19 września 2015 15:01 delete

Pierwsza z tych książek jest moją ulubioną, serdecznie polecam! :) Również nie robię sobie nadziei, ale zobaczymy, los bywa przewrotny! Trzymam kciuki, w końcu nagroda jest warta zachodu :)
Jestem już obserwatorem Twojego bloga od pewnego czasu c;

Reply
avatar
A.
AUTHOR
19 września 2015 15:04 delete

Hah, dokładnie! A nuż nam się uda zdobyć te wszystkie, cudowne książki... Byłoby cudownie. :D A jak czytałam w regulaminie, zwycięzców jest dwóch. :D
O, bardzo mi miło w takim razie, dziękuję! Ostatnio mało co zauważam na blogu i jedynie w weekendy mam czas poszukiwać różnych "perełek" w blogosferze, jak i odpowiadać na komentarze u siebie. :D

Reply
avatar
Alathea
AUTHOR
19 września 2015 15:38 delete

A chłopiec w Pasiastej Piżamie to nie są przypadkiem realia II WŚ? Bo zakładam, że gdyby to było osadzone podczas I WŚ, to dawno bym już przeczytała. (; Jeśli chodzi o te pozycje, powiem szczerze, że zarówno przez Cyrk nocy, jak i Miasto Kości się nie przebiłam. Cyrk nocy mogę rozgrzeszyć, bo akurat to była kwestia tego, że nie miałam humoru na taką lekturę, a książkę zwyczajnie pożyczyłam od znajomej i jakoś mi ciągle teraz ucieka. Jednak na Miasto Kości już jestem albo za stara, albo zwyczajnie przeczytałam zbyt wiele podobnych opowieści i po bodaj pięćdziesiątej stronie dałam sobie spokój, bo ani mnie nie wciągnęła, ani styl za ciekawy nie był, ani postaci za budzące sympatię. (;

Moje jesień to: opasłe tomisko opowiadań Lovecrafta; Kochanice Króla, bo uwielbiam Anne Boleyn i Zabić drozda, bo po wielu latach doczekałam się kontynuacji.

Reply
avatar
19 września 2015 16:45 delete

Bardzo się cieszę, że wpadłem na Twój blog, bo bardzo mi się tu podoba i zostanę na dłużej^^!
Co do książek: przeczytałem całe 'Dary Anioła' i były one po prostu świetne! ♥
'Cyrk nocy' leży już na mojej półce prawie rok, a ja do tej pory nie byłem pewny, czy czytać... Ale jednak od niedawna strasznie dużo o tej książce słyszę, dlatego postanawiam ją przeczytać! Skoro jest taka przyjemna, muszę to zrobić jak najszybciej^^!
'Chłopca w pasiastej piżamie oglądałem' i był to naprawdę smutny i wzruszający film... :( Strasznie zaciekawiłaś mnie 'Spóźnionymi wyznaniami', bo ja lubię i szukam książek, które mnie zniszczą... Jeśli będę miał okazję, na pewno tę książkę przeczytam. :)
Jak już wspominałem, Twój blog bardzo mi się podoba, dlatego obserwuję i będę zaglądać! *.*
Pozdrawiam! :*

Otwarta księga

Reply
avatar
Eileen Joy
AUTHOR
19 września 2015 17:14 delete

Uwielbiam "Miasto kości" i cały cykl Darów Anioła. :)

http://recenzandia.blogspot.com/

Reply
avatar
19 września 2015 17:59 delete

Chłopiec w pasiastej pidżamie owszem, II wojna światowa :) Spóźnione... to natomiast I wojna światowa. Polecam serdecznie tę książkę. Zgodzę się; do niektórych książek trzeba mieć nastrój c; Ja po Miasto Kości sięgnęłam w wieku około dwunastu, trzynastu lat. Bardzo polubiłam ten świat i z chęcią do niego wracam mimo, iż styl pisania autorki wybitny nie jest :)

Reply
avatar
19 września 2015 18:01 delete

Bardzo miło mi to słyszeć! :)
„Chłopca w pasiastej piżamie” również oglądałam, aktualnie namiętnie poluję na książkę. Tak samo smutne są „Spóźnione wyznania” , tylko, że w bardziej destrukcyjny sposób. Ja również jestem taką książkową masochistką! c;
Również chętnie zajrzę do Twojego!

Reply
avatar
19 września 2015 18:03 delete

No widzisz! Może padnie akurat na nas i będziemy mogły wspólnie zachwycać się nad cudownością książek, które do nas przybędą :) Trzymam za nas mocno kciuki :D Ja również, w weekend rozpoczynam blogerskie życie, że tak to nazwę. Tylko wtedy mam czas pozostawiać komentarze przy interesujących mnie recenzjach, postach, bądź uporządkować wszystko na swoim blogu :)

Reply
avatar
brak pomysłu
AUTHOR
20 września 2015 15:17 delete

Mnie "Cyrk nocy" średnio przypadł do gustu. Nieco się na nim zawiodłam. Ale ciesze się, że z Tobą jest inaczej. ;)

Reply
avatar
21 września 2015 17:53 delete

Moja jesień będzie baaaardzo książkowa :D
Zapraszam na mojego bloga ;)
http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

Reply
avatar
Geek Girl
AUTHOR
23 września 2015 17:49 delete

Z Twojego zestawienia czytałam "Cyrk nocy" i naprawdę warto sięgnąć po tę książkę - może czyta się ją powoli, a akcja nie pędzi do przodu, ale opisy kolejnych iluzji wręcz zapierają dech w piersi.

Books by Geek Girl

Reply
avatar
Lunatyczka
AUTHOR
24 września 2015 19:44 delete

Uwielbiam "Chłopca w pasiastej piżamie" więc i po inne książki tego autora sięgnę bardzo chętnie. U mnie na jesieni królować będzie Larsson wraz ze swoją trylogią :D
Pozdrawiam, Blondie in Wonderland

Reply
avatar
25 września 2015 15:34 delete

Bardzo fajna książkowa jesień! :)
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/

Reply
avatar
Olga Majerska
AUTHOR
3 października 2015 23:01 delete

Zarówno "Chłopiec w pasiastej piżamie" jak i "Spóźnione wyznania" to książki, które idealnie nadają się na jesień - pełne zadumy i smutku, oczyszczającego smutku. Moja jesień wygląda bardzo ciekawie - Eugenides (genialny), Marquez (właśnie czytany i jak zawsze czarujący), pewnie Bator i, mam nadzieję, nowa Harper Lee.
Pozdrawiam serdecznie! :)

Reply
avatar

Witaj! Podziel się ze mną swoją opinią na temat recenzowanej książki, opowiedz mi o przeczytanych przez Ciebie książkach o zabawnych wydarzeniach z życia wziętych! :)