poniedziałek, 3 sierpnia 2015

KOCHANI, DLACZEGO SIĘ PODDALIŚCIE? - AVA DELLAIRA


Szukasz książki o stracie, bólu, odnajdywaniu siebie? Poszukujesz takiej zahaczającej o trudne tematy? Pragniesz czegoś oryginalnego? Nie mogłeś lepiej trafić.

„- A dlaczego ze stratą jednych rzeczy łatwiej się pogodzić niż ze stratą innych? (...) - Przez miłość. Im bardziej się kogoś kocha, tym trudniej przeboleć jego stratę..” 
[str.16]

  „Szesnastoletnia Laurel nie może się pogodzić z tragiczną stratą siostry. Szuka pomocy idoli, którzy też odeszli: Kurta Cobaina, Amy Winehouse, Jima Morrisona, Janis Joplin… Pisze do nich listy. Z tych listów układa się opowieść o niej samej, jej cierpieniu, samotności, poszukiwaniu siebie i przebaczeniu.
  Kochany Kurcie, chciałam napisać do osoby, z którą mogłabym pogadać. Chciałabym, żebyś mi powiedział, gdzie teraz jesteś i dlaczego odszedłeś. Byłeś ulubionym muzykiem mojej siostry May. Odkąd jej nie ma, trudno mi być sobą, bo tak naprawdę nie wiem, kim jestem…
  Laurel podziwiała siostrę, ale czuła się przez nią zepchnięta w cień. Teraz usiłuje pogodzić się z tym, co się stało i odnaleźć siebie. Choć nie jest łatwo opłakiwać kogoś, komu się nie wybaczyło….”

  Wiele osób narzeka na okładkę, więc ponarzekam i ja... choć nie tak bardzo. Rzeczą oczywistą jest fakt, iż oryginalna jest lepsza, lecz polska, będąca mało udanym jej zniekształceniem mogła wyjść ładniejsza bądź pozostać tak piękna jak w pierwowzorze. Jako, że miałam narzekać mniej niż większość powiem, że okładka polska nie jest tak tragiczna. Powiem więcej! Nawet mi się podoba. Zdecydowanie lepiej wygląda w rzeczywistości, niżeli na zdjęciach oferowanych przez wydawnictwo. Ma bardzo ładne kolory i dość ciekawą czcionkę. Przechodząc jednak do fabuły, po uprzednim uspokojeniu Waszego poczucia estetyki przejdę do rzeczy. „Kochani, dlaczego się poddaliście? czytałam dość... długo zważywszy na jej niewielką objętość (300 stron; wygląda na mniej), co spowodowane było początkową trudnością w „wejście w fabułę.” Z czasem było jednak coraz lepiej. Sam sposób przedstawiania historii Laurel, poprzez listy do osób sławnych, już nieżyjących jest po prostu niesamowity, oryginalny, mistrzowski! Przyćmił kilka mankamentów książki takich jak; z początku będące rozmowami o niczym, dialogi bohaterów, szczególnie te pomiędzy Sky i Laurel, nienaturalność ich związku, niekiedy przewidywalność akcji oraz sama główna bohaterka, lecz o tym zanudzać Was będę w dalszych częściach recenzji. Żaden z tych faktów nie zmienia jednak tego, że książka ta głęboko mnie poruszyła, sprawiła, że przeżywałam całą historię razem z główną bohaterkę, zastanawiałam się nad tragicznymi losami May, myślałam. Po prostu myślałam o rzeczach trudnych.

  Pokochałam tę książkę również z powodu drobnych rzeczy takich jak postacie drugoplanowe, szczegóły z życia nieżyjących już sław, powolne wprowadzanie nas do życia Laurel, do tych małych niewiadomych, które pozostawiła nam autorka.
W tej książce słyszymy pytania, na które sami niekiedy chcielibyśmy poznać odpowiedzi.

„- Myślę, że kiedy traci się kogoś bliskiego, to trochę tak, jakby traciło się siebie.”
[str. 16]

 Główna bohaterka nie przypadła mi do gustu. Niekiedy, ciężko było mi zrozumieć jej zachowanie, choć po części autorce zapewne o to chodziło. Jej reakcje, decyzje często pozostawiały w mojej głowie monstrualny znak zapytania, czasami również irytowały. Męski bohater, był zbyt papierowy. Relacje tych dwójki, szczególnie krótkie rozmowy o niczym szybko doprowadziły się do zejścia tej dwójki były dla mnie niewyobrażalnie... proste? Nie prowadzące do niczego? Z czasem na szczęście ich dyskusje nabierały kształtu. Pozostałe postacie były kolejnym wynagrodzeniem, tych dwóch s z k ó d. Hannah, Natalie, Tristan, nieżyjąca May, wspominana jest przez jej siostrę byli idealnie wykreowani. Ich twarze zostały bardzo łatwo wykute przez moją wyobraźnię. Co najciekawsze polubiłam ich bardziej niż postacie pierwszoplanowe.

„Wydaje mi się, że wiele osób chciałoby być kimś , ale boją się, że jeśli spróbują, nie okażą się tak dobrzy, za jakich ich uważają inni.”
[str.133]

 Język książki jest prosty, przeplatany jednymi z piękniejszych cytatów, jakie dane było mi zaznaczyć, kiedykolwiek w książce. Pani Dellaira przedstawia w swej książce drobne prawdy, etapy żałoby, próby odnajdywania samego siebie i pogodzenia się ze śmiercią kogoś bliskiego. To napisana w oryginalny sposób lekcja, którą powinien pobrać każdy.

„Jak jesteśmy zakochani, jesteśmy jednocześnie w śmiertelnym niebezpieczeństwie i zostajemy cudownie ocaleni.” 
[str. 141]


 Mimo drobnych mankamentów, które w dalszych etapach czytania zanikają, bądź stają się niemal niezauważalne, zostajemy obdarowani pięknymi, życiowymi prawdami. Warto poznać owe dzieło choćby dla formy w jakiej została przedstawiona historia Laurel. Moje mieszane uczucia co do niej nie zmienią prostego faktu; książka była niezwykła i z całego serca Wam ją polecam.


★★★★★★☆☆☆☆


6 komentarzy:

  1. Te piękne cytaty kuszą mnie szczególnie :) A tak poważnie to mam na tę książkę ochotę od dnia jej premiery. Czuję, że to coś mocno w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka bardzo ciekawa. Warta kupienia i dania jej szansy. Pewne jej aspekty jak już wspomniałam w recenzji, nie przypadły mi do gustu, lecz ostatecznie oceniam ją pozytywnie :)

      Usuń
  2. Czytałam dużo różnych opinii dotyczących tej książki i mam niemały mętlik w głowie. Przeczytać, czy nie przeczytać? Nad tym się jeszcze zastanowię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam fragment po angielsku, po polsku czeka już na półce. Nie mogę się doczekać, kiedy w końcu ją przeczytam.
    Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niebawem będzie mi dane porównać Twoją opinię z moją własną ;)

      Usuń
  4. Dobrze, że mi o niej przypomniałaś. Zapisuję do przeczytania:-)

    OdpowiedzUsuń

Dzień dobry (czy też dobry wieczór) drogi książkoholiku!
Każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz to dla mnie ogromna dawka motywacji. Chętnie poczytam o Twoich przemyśleniach względem omawianej pozycji, postu, odpowiem na nurtujące Cię pytania, postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy, by Ci pomóc!
Koniecznie pozostaw również link do swojej działalności internetowej.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia