Krwawy szlak - Moira Young

1/08/2015 6 Comments A+ a-

  Są takie książki, które już od pierwszej strony zaczynają wyróżniać się na tle pozostałych. Ciekawią odmiennością, intrygują stylem. Zwyczajność to, krótko powiedziawszy, ostatnie słowo jakie może znaleźć się w ich recenzji. Taką właśnie książką jest „Krwawy szlak”

 „Jeśli uratujesz komuś życie trzy razy, odtąd jego życie należy do ciebie. Dzisiaj ocaliłaś mi życie, to raz. Jeszcze dwa razy i będę cały twój.”

 Saba wraz z bratem bliźniakiem, młodszą siostrą oraz zapatrzonym w gwiazdy ojcem, który wciąż nie może pogodzić się ze śmiercią żony mieszka wiele kilometrów od najbliższej ludzkiej istoty. Nastoletnie bliźnięta są jednak wyjątkowe, urodzone w dniu zimowego przesilenia, stanowią rzadkość, która jak się potem okazuje sprowadzi na nich niebezpieczeństwo. Pewnego dnia brat Saby, Lugh zostaje porwany przez tajemniczych jeźdźców, a dziewczyna niezwłocznie wyrusza w jego poszukiwaniu. Po drodze spotyka tajemniczego Jacka, zdobywa kilku przyjaciół, dojrzewa oraz dowiaduje się, że odnalezienie brata, bez którego nie wyobraża sobie życia, nie będzie takie jak to sobie zaplanowała... Do czego został wybrany Lugh? Czemu Miasto Nadziei do którego trafi Saba okaże się tak naprawdę beznadziejnym miejscem?

 Pierwszą rzeczą rzucającą się w oczy podczas lektury tej książki jest niezaprzeczalnie oryginalny sposób przedstawiania dialogów. Otworzywszy ową pozycję na dowolnej stronie można zauważyć, że myślniki poprzedzające wypowiedzi bohaterów bądź też jakiekolwiek sposoby wyodrębnienia rozmów... nie istnieją. Nigdy dotąd nie spotkałam się z tak specyficznym zabiegiem. Czy jednak jest to to coś przeszkadzającego w czytaniu? Z początku ciężko się przyzwyczaić. Prawda. Z biegiem czasu, z każdą przerzucaną kartką i nowym rozdziałem przestaje się jednak zwracać na to uwagę! Dochodzi się również do wniosku, że dzięki temu książkę czyta się szybciej, a opisane wydarzenia stają się dynamiczniejsze. Sam sposób pisania jest poniekąd pozbawiony rozległych opisów rzeczywistości otaczających przewijających się przez książkę bohaterów. Tworzy to jednak niepowtarzalną atmosferę podczas czytania, które jest szybkie, pochłaniające do reszty oraz sprawiające, że dłoń czytelnika przerzuca kolejne kartki niczym opętana.

 „Wiedziałaś, że za każdym razem, kiedy coś tworzysz, wnika w to część twojej duszy?, pyta.  
Nie. Nie wiedziałam. 
Cóż, tak jest. Dlatego... powinnaś zadbać, żeby to była dobra część ciebie, a nie zła.”

 Bohaterowie książki są wyraźnie zarysowani.  Czytając można było wyraźnie dostrzec wiele cech charakteru opisywanych postaci, poznać spojrzenie na świat głównej bohaterki, która z początku potrafiła wytrącić mnie z równowagi swoim zachowaniem. Jej determinacja oraz dowaga były jednak godne podziwu. Jej relacje z siostrą są jednak dalekie od ideału. Emmi ma zaledwie dziesięć lat, a jaj tymczasowa (czy Saba tego chce, czy nie) opiekunka przez pierwszą część książki, i niekiedy podczas drugiej, wyżywała się na niej, obwiniała ją o śmierć matki, która zmarła podczas porodu ostatniego dziecka. Czy powinna? Odpowiedź brzmi nie, lecz Saba nie do końca zdaje sobie z tego sprawę.  Kolejnym bohaterem, który zwrócił moją uwagę, jest nie kto inny jak Jack. To przede wszystkim przystojny, hulający po świecie oraz żądny przygód młody mężczyzna. Zdecydowanie będący typem pożądanym przez płeć przeciwną. Czegóż chcieć więcej? Jack od razu zyskał moją sympatię. Ja już jednak mam słabość do takich bohaterów, więc moja opinia na jego temat może nie być do końca obiektywna. Powiem jednak jedno - to na pewno nie jest zbuntowany chłopiec, to mężczyzna przed duże M!

 Przechodząc więc do ogólnych wrażeń. Jestem zauroczona twórczością pani Young. Sięgając po tą pozycję nie miałam szczególnie wysokich wymagań co do tej książki. Liczyłam na przyjemnie spędzony wieczór, być może nawet kawałek nocy. Przez myśl mi nawet nie przeszło, że tą pozycją (a i jak się wkrótce przekonacie również jej kolejną częścią) autorka odnalazła drogę do mojego serca. Co więcej weszła tam z przytupem, zasiała zamęt, a następnie powróciła w drugiej części by powtórzyć powyżej wymienione czynności i na dokładkę przysporzyć je w wielu momentach o palpitacje! Bardzo podobał mi się fakt, że romans bohaterów nie stanowił głównego wątku książki. Podsumowując; krajobraz, który przedstawiła nam Moira Young jest oryginalny, nie powielający znienawidzonych przez wielu schematów oraz ukazujący jak niesamowitą wyobraźnię posiada autorka.

 Komu polecam tą książkę? Sądzę, że każdemu komu nie przeszkadza połączenie akcji, nietuzinkowego romansu oraz ton pustynnego krajobrazu. To obowiązkowa pozycja dla fanów wizji przyszłości świat! Jest to przyjemna, wciągająca, ba!, pochłaniająca lektura, która skradnie Ci kilka wieczorów. Pamiętaj jednak by nie czytać jej w przerwie jakiegoś ważnego zajęcia, bowiem istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że nie będziesz potrafił do niego wrócić...
Ostrzegałam.

KSIĄŻKĘ OCENIAM NA 8/10

Jestem przeciętną nastolatką o nieprzeciętnej wyobraźni i biblioteczce. Uwielbiam wyzwania, godziny spędzone na czytaniu, poznawaniu nowych światów, zakochiwaniu się od nowa i od nowa w bohaterach danego utworu. Wręcz żyje i oddycham słowami.

6 komentarze

Write komentarze
Anonimowy
AUTHOR
10 stycznia 2015 13:05 delete

Tak! Kocham tę książkę i mam nadzieję, że będzie 2 tom :)
Recenzja bardzo ciekawa i gdybym nie miała jeszcze przeczytanego ,,Krwawego Szlaku'' to z pewnością bym po niego sięgnęła w wolnym czasie. ^^
~~Karia

Reply
avatar
Aleksandra K.
AUTHOR
10 stycznia 2015 15:30 delete

Drugi tom to ,,Dzikie serce''. Książka jest już dostępna od października. Mam w planach recenzję ponieważ jej lektura jest już za mną. Gorąco polecam! Finał natomiast ma mieć premierę w lutym :-)

Reply
avatar
Klaudia
AUTHOR
11 stycznia 2015 09:50 delete

Zaciekawiłaś mnie tą recenzją do przeczytania tej książki.
W najbliższym czasie na pewno po nią sięgnę.
Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

Reply
avatar
Mariot ✌
AUTHOR
12 stycznia 2015 20:27 delete

Nie czytałam, ale może chętnie sięgnę po nią :)

Zaobserwowałam, zapraszam do mnie :)

Reply
avatar
layshasky
AUTHOR
13 stycznia 2015 12:38 delete

Krwawy szlak to świetna książką, szkoda tylko że drugi tom był już mniej interesujący , ale to tylko moje wrażenia. Mam nadzieję, że trzeci tom będzie jak najlepszym zakończeniem tej serii.
Zapraszam na mojego bloga : https://layshasky.wordpress.com/

Reply
avatar
Akacja423
AUTHOR
15 stycznia 2015 16:40 delete

Słyszałam coś już o tej książce, ale teraz mam wielką ochotą ją przeczytać, gdyż kocham każde wyobrażenie o przyszłości ;)

Reply
avatar

Witaj! Podziel się ze mną swoją opinią na temat recenzowanej książki, opowiedz mi o przeczytanych przez Ciebie książkach o zabawnych wydarzeniach z życia wziętych! :)