sobota, 13 października 2018

Wielkie nadzieje \\ Charles Dickens


 Charles Dickens. Jedno z najznamienitszych nazwisk literatury angielskiej oraz światowej. To twórca, który posłał skąpca między duchy, a miłość pod gilotynę, biednego chłopca na londyńskie salony oraz młodą dziewczynkę w ręce ekscentrycznej, wiecznej panny młodej. Pamiętam swoje pierwsze spotkanie z twórczością tego angielskiego pisarza. Miałam czternaście lat, rozwijającą się pasję do słowa pisanego oraz upór, który sprawił, iż mimo młodego wieku oraz doświadczenia sięgnęłam po dzieło klasyka, a mianowicie Opowieść o dwóch miastach. Prawdopodobnie nie wszystko zostało przez moje młodsze wcielenie zauważone, nie wszystko zrozumiane oraz nie wszystko w sposób należyty podziwiane. Jednak z niezwykłą świeżością pamiętam zachwyt nad piórem, nad sposobem opowiadania przez Dickensa historii oraz historią, piękną i tragiczną zarazem, która po dziś dzień ma specjalne miejsce w moim unurzanym w historiach umyśle. Mimo tego, przez wiele lat nie powróciłam by wysłuchać kolejnej dickensowskiej historii. Aż do października bieżącego roku, kiedy to w moje ręce i umysł wpadły Wielkie nadzieje.

czwartek, 27 września 2018

Lalkarz z Krakowa \\ R. M. Romero (przedpremierowo)

 
 Historia nurza się we krwi. Krwi władców, ginących z rąk spiskowców, innych królów, bądź niekiedy nawet własnych krewnych. Krwi każdej przerażonej istoty ginącej w wojnie za ideę, z każdą bitwą pamiętaną przez mniejszą ilość pionków, przesuwanych z coraz większą zachłannością przez bezpieczne w ukryciu dłonie. Krwi ludzi, którzy znaleźli się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie. Krwi ludzi nierozumianych, ofiar ciemnoty czasów, w których żyli. II Wojna Światowa jest w świadomości współcześnie żyjących, jednym z najstraszniejszych wydarzeń, jakie miejsce miały w historii ludzkości. Myślę, że argumentowanie tego stanowiska nie jest potrzebne, bowiem każdemu na myśl o tych czasach, przychodzą na myśl obrazy, czy też wyobrażenia, których powody nigdy miejsca mieć nie powinny. Nie zmienia to faktu, że powinniśmy pamiętać. Powinniśmy o tym mówić, ocalić od zapomnienia tych, których chciano na różne sposoby zmieść z powierzchni ziemi. Ciężko jednak przychodzi przekazywanie tego typu historii, wielu twórców próbuje, niewielu z odpowiednim skutkiem. Szczególnie trudne jest to w przypadku dzieci. Czy Lalkarzowi z Krakowa udaje się udźwignąć to brzmię?

sobota, 8 września 2018

subiektywny przegląd premier \\ wrzesień 2018



 Lato zmierza ku końcowi, a wraz z nim literacka bieda! Wydawnictwa rozpoczynają coroczną jesienną kampanię, która na celu ma zarówno zapewnienie czytelnikom rozrywki na jesienne, ponure wieczory, jak i doszczętne zrujnowanie im domowego budżetu. Co także można uznać za czynnik znaczący, to czające się już za rogiem Krakowskie Targi Książki. Co jak co, ale jesień to jeden z najlepszych (i zarazem najgorszych) okresów na bycie wielbicielem literatury! Koniecznie więc poznajcie wydawnicze plany oraz zobaczcie co przykuło wzrok dziewczyny z książkami tym razem, klikając w przycisk czytaj więcej!

wtorek, 4 września 2018

Bratobójca \\ Jay Kristoff


 Szogun nie żyje. Chaos oraz bunt spowija pozbawione władzy imperium, a ludzi próbujących stanąć na jego czele jest wielu. Gildia próbuje jednak odnowić linię dynastyczną, za sprawą nowego szoguna, który pragnie tylko dwóch rzeczy  zetrzeć hańbę powstałą po ostatnich zdarzeniach oraz zamordować ich sprawczynię Tancerkę burzy, Yukiko. Ta natomiast, razem ze swoim tygrysem gromu, próbuje zrozumieć siły drzemiące wewnątrz niej. Siły, które powoli doprowadzają ją na skraj szaleństwa. A czasu na powstrzymanie Gildii, przeprowadzenie rebelii oraz odnalezienie odpowiedzi jest coraz mniej...

czwartek, 23 sierpnia 2018

Krótka historia sztuki [Susie Hodge]

 Jestem estetą. Oto moje dzisiejsze wyznanie. 
Wielbię piękno, poszukuje go w niemal każdym aspekcie mojego życia; między wersami kolejno czytanych powieści, w architekturze przemierzanego miasta, różnorakiej gatunkowo muzyce, w ludziach, miejscach, słowach; innymi słowy  sztuce każdej maści oraz rodzaju. Jestem osobą, która dla przyjemności potrafi usiąść i przez dłuższy moment wpatrywać się w dane dzieło bez choćby krzty znużenia. To czym dla mnie jest sztuka, choć talentu los do owej dziedziny życia mi poskąpił, nie potrafię opisać słowami. To historia ukryta między pociągnięciami pędzla, czy też formowaniami rzeźby. To fragment czyjegoś życia, ujęty w chwilach, poświęconych tworzeniu. To twory widzące tysiące, miliony ludzi wpatrujących się w nie z uwielbieniem, niezrozumieniem, nonszalancją, zaciekawieniem, czy chociażby obojętnością, przez lata, wieki, tysiąclecia. To setki interpretacji, domysłów, słów próbujących opisać to, co nieopisywalne. I oto jestem ja, pośród wielu innych, próbująca zrozumieć, zrobić kolejny krok w stronę prawdy, bądź choć kolejnych pytań. Czy Susie Hodge pomogła mi w tym zadaniu?

wtorek, 21 sierpnia 2018

subiektywny przegląd premier // sierpień 2018


 Nim nadejdzie pełen wyjątkowych premier wrzesień, a za nim kolejne jesienne miesiące, na które każdy obeznany z rynkiem wielbiciel książek czeka, przeżyć nam dane jest jeszcze sierpień. Który mimo iście letniej w tym roku natury, nie jest tak urodzajny w premiery, jak będą jego następcy, nadal oferuje nam, czytelnikom, kilka książek, które skraść mogą naszą uwagę na te kilka, ostatnich, letnich tygodni. Nieco spóźnione, acz podążając torem starego przysłowia, którego przytaczać raczej nie muszę, sierpniowe premiery w końcu zawitały w progi tego bloga! A wy koniecznie sprawdźcie co przykuło wzrok dziewczyny z książkami tym (nieco, ponownie spóźnionym) razem oraz kliknijcie przycisk czytaj dalej!

wtorek, 24 lipca 2018

Tancerze burzy \\ Jay Kristoff

 Jay Kristoff ostatnimi czasy zaskarbił sobie moją sympatię względem swych dzieł. Dotychczas jednak miałam styczność jedynie z jedną jego serią, w której skład wchodzą Nibynoc, Bożogrobie oraz Darkdawn, z czego ta ostatnia premierę polską, jak i amerykańską ma dopiero przed sobą. Jestem bardzo zaintrygowana twórczością tego amerykańskiego autora, postanowiłam więc zapoznać się ze wszystkim co dotychczas wyszło spod jego pióra. Jak jednak prezentuje się pierwszy tom trylogii Wojny Lotosowej, dla osoby, która wie jakim geniuszem kontrukcji świata oraz narracji, pochwalić może się Jay Kristoff?

wtorek, 17 lipca 2018

Wyczarowanie światła \\ V. E. Schwab


  Victoria Schwab wymusiła na mnie ambiwalentny stosunek do swojej twórczości. Tak, jak dotychczasowe części trylogii Odcieni magii wywarły na mnie bardzo dobre wrażenie, orzec wręcz można było, że jestem wielbicielką historii Kella, tak jej Okrutna pieśń zasiała we mnie zwątpienie oraz dopuściła do głosu niepochlebne wobec niej opinie. Nie mogłam zrozumieć, jak tak różne jakościowo pozycje mogły wyjść spod pióra tej samej autorki. Okrutna pieśń nie miała niczego, dzięki czemu nazwać ją było można choć przeciętną w swym gatunku powieścią. Marny konstrukt świata, jednowymiarowi bohaterowie, beznadziejnie poprowadzona akcja, brak jakiegokolwiek angażu podczas lektury. Mroczniejszy odcień magii oraz jego kontynuacja wydawały się kompletnym przeciwieństwem historii Augusta oraz Kate. Czy jednak zakończenie trylogii o równoległych Londynach utwierdziło mnie w przekonaniu, że dylogia Okrutnej pieśni, była tylko wypadkiem przy pracy oraz pozwoliła zakochać się w twórczości Victorii Schwab już na dobre? A może autorka nie podołała utrzymaniu w ryzach, tak dobrego konceptu?

środa, 11 lipca 2018

subiektywny przegląd premier \\ lipiec 2018

 Co przyznać trzeba, lipiec, w porównaniu do swych poprzedników, wypada nieco bladziej pod względem premier. Będąc bardziej szczegółowym, owa rachityczność dotyczy głównie ich ilości. Nie tylko czytelnicy, ale również i wydawcy kierują się najwidoczniej chętniej ku wypoczynkowi, niżeli ciężkiej pracy. To jednak nie oznacza, że premier nie ma wcale oraz, że są one w jakimś stopniu nieinteresujące. Spośród nadchodzących letnich, lipcowych premier wybrałam te moim zdaniem najciekawsze. Sama spośród nich dostrzegam parę perełek! A wy koniecznie sprawdźcie co przykuło wzrok dziewczyny z książkami tym (nieco spóźnionym) razem oraz kliknijcie przycisk czytaj dalej!

wtorek, 10 lipca 2018

Bożogrobie // Jay Kristoff


 Powrót do jednej z ulubionych serii oraz możliwość przeczytania długo wyczekiwanej kontynuacji książki, którą orzec można bez nadmiernej śmiałości, jedną z lepszych pozycji przeczytanych w zeszłym roku, to uczucie nieporównywalne z niczym innym. Gdyby Bożogrobie okazało się chociażby nawet i w połowie tak dobre, jak swój poprzednik, nadal prawdopodobnie byłabym oczarowana otrzymaną historią. Nadal nie mogłabym wyjść z podziwu, nad dziełem Jaya Kristoffa, którego już teraz, ze spokojem mogą nazwać, jednym z moich ulubionych pisarzy historii z gatunku fantasy. Lecz ostatecznie, czy Bożogrobie było w połowie tak dobre jak Nibynoc, lepsze, a może porównywalnie dobre? Czy było na co czekać?

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia